Mówiąc o Amy Lee, a konkretniej o jej graniu i śpiewaniu możliwe są dwa scenariusze: zakochałeś się bez pamięci lub w ogóle Cię to nie interesuje. Nie ma nic pomiędzy. Dzisiaj Evanescence jest już zespołem legendarnym, a każdy ich utwór jest nośnikiem ogromnego bagażu emocjonalnego. Historia zespołu wypchana jest po brzegi najróżniejszymi zdarzeniami, które mocno kształtowały kolejne etapy jego istnienia, lecz najważniejszym puzzlem spajającym całość była zawsze Amy.